Wróć do strony głównej Adwokata Wielkopolskiego < cofnij

Nowa siedziba Sądu Okręgowego w Poznaniu

2015-03-24

Wyborcza_poznan

Sąd okręgowy przeprowadza się do nowej siedziby wybudowanej za ponad 120 mln zł. Dzięki inwestycji sąd nie będzie wynajmował już prywatnych budynków i oszczędzi 4,5 mln zł rocznie.

Czteropiętrowy budynek zaprojektowany przez Wojciecha Kolesińskiego stanął przy ul. Hejmowskiego 2 w sąsiedztwie otwartej sześć lat temu siedziby poznańskich prokuratur.

Za obrotowymi drzwiami znajduje się przestronny hol, a w nim punkt informacyjny, biuro podawcze, szatnia. Jest jasno, bo dzięki przeszklonej frontowej ścianie słońce oświetla hol. - To był pomysł architektów. Naturalne oświetlenie jest we wszystkich pomieszczeniach biurowych i salach rozpraw - mówi Jarosław Kaczmarek, dyrektor sądu, pokazując nam wysokie, duże okna.

W budynku podzielonym na dwie części znajduje się prawie 50 sal rozpraw i 270 pomieszczeń biurowych. Łączna powierzchnia użytkowa przekracza 37 tys. m kw.

Jest też kącik dla dzieci

Miejsca najważniejsze dla interesantów umieszczono na parterze. Są tam kasy, czytelnia akt oraz biuro obsługi, w którym wydzielono specjalny kącik dla dzieci. Sale rozpraw znajdują się na parterze i pierwszym piętrze. Największe mają 90 m kw. powierzchni. Przy każdej sali rozpraw znajdują się dwa pokoje. W jednym sędziowie mają odbywać narady przed wydaniem wyroku, w drugim świadkowie będą czekać na przesłuchanie. To nowość, bo dotychczas świadkowie czekali na korytarzu.

Sędziowie mogą jednym przyciskiem otwierać i zamykać drzwi do sali rozpraw. Sami zaś mogą wchodzić osobnym, tylnym wejściem, bo za salami rozpraw znajdują się korytarze tylko dla pracowników. To kolejna nowość. - Chodzi o bezpieczeństwo. Część budynku jest zamknięta dla osób postronnych. Wejść do niej można dzięki specjalnej karcie - mówi rzecznik sądu Aleksander Brzozowski. Wczoraj spotkał się z dziennikarzami w nowoczesnej sali konferencyjnej na blisko 300 osób. Mają się tam odbywać zebrania i szkolenia.

Nowy gmach, co w takich instytucjach jest rzadkością, ma trzykondygnacyjny, podziemny parking. Ale tylko dla pracowników. W sumie - łącznie z sędziami - pracować ma tu ponad 500 osób.

To nie koniec inwestycji

Na razie do nowej siedziby przeniosły się wydziały ubezpieczeń społecznych i dwa z czterech wydziałów cywilnych. Od półtora tygodnia odbywają się pierwsze rozprawy. Wkrótce przeprowadzą się pozostałe wydziały cywilne, dwa wydziały gospodarcze, wydział penitencjarny i wydział pracy. Cała operacja ma zakończyć się jesienią. Dzięki temu sąd nie będzie już wynajmował od dewelopera Dariusza Wechty budynku przy ul. Szyperskiej. Oszczędzi na tym 4,5 mln zł rocznie.

W starej siedzibie sądu przy al. Marcinkowskiego pozostaną tylko wydziały karne. - Bo są tam sale dla zatrzymanych i bezpośrednie połączenie z aresztem - mówi sędzia Brzozowski. A co z pozostałą, opuszczoną częścią? Przeniesie się tam z ul. Młyńskiej Sąd Rejonowy dla Nowego Miasta i Wildy.

Przygotowania do budowy nowej siedziby ruszyły dziewięć lat temu, gdy władze miasta przekazały sądowi działkę przy ul. Hejmowskiego (wtedy była to jeszcze ul. Kościuszki). Dwa lata później wybrano projektanta. Budowa ruszyła we wrześniu 2010 r. i zakończyła się w grudniu 2014 r. - dwa lata przed terminem.

Informacja za: wyborcza.pl 

Uwagi do tekstu prosimy zgłaszać na adres poczty elektronicznej: adwokatmajewski@me.com